Lombok, tak blisko i tak daleko od Bali
W przewodnikach Bali i Lombok wymieniane są zwykle tuż obok siebie, jako cele tej samej wycieczki, głównie z uwagi na geograficzną bliskość. Jednak Lombok i Bali to dwa różne światy. Warto o tym pamiętać przyjeżdżając na Lombok.
Foto: wesele ludu Sasak, Lombok
Zupełnie inna wyspa
Wyspę często porównuje się do Bali przed jej „odkryciem”
przez turystów. Na południowym Bali wszystko jest podporządkowane turystyce,
która jest kręgosłupem tamtejszej gospodarki. Lombok jest inny. Turystyka
odpowiada za jedną czwartą przychodów wyspy i równie ważne jest tutaj
rolnictwo. Równinne części Lombok to pola ryżu, kukurydzy, tytoniu i orzeszków
cashew. Hotele są mniejsze i bardziej budżetowe niż gigantyczne resorty wschodniego
Bali. Na Lombok mieszka 3,5 miliona ludzi, w tym pół miliona w stołecznym
Mataran, na zachodnim wybrzeżu. Wyspę, zamieszkuje
głównie lud Sasak, a dominującą religią jest tu islam.
Foto: Lombok
Turystycznie najbardziej atrakcyjny jest południowy Lombok –
najsuchsza i najmniej zamieszkała (a do niedawna też najuboższa) część wyspy.
Najpiękniejsze białe plaże, morze we wszystkich odcieniach turkusu i najlepsze
miejsca do surfowania można znaleźć właśnie tutaj.
Foto: jedna z plaż południowego Lombok
Z portu do portu
Ze wschodniego Bali na Lombok jest zaledwie 35 kilometrów.
Szybkie łodzie motorowe pokonują tą odległość w 3 – 4 godziny z portu Padangbai
na Bali do portu Bangsal na zachodnim Lombok. Bangsal jest znany z szybujących
pod niebo cen taksówek, więc lepiej zapewnić sobie transport bezpośrednio z
hotelu, niż być zdanym na łaskę lokalnych kierowców. Droga z portu na południe
wyspy prowadzi górskimi serpentynami, przez las tropikalny, na stokach
wulkanicznego masywu Rinjani.
Foto: droga z Bangsal do Mataran, Lombok
Lombok od 2011 roku ma międzynarodowe lotnisko położone pół
godziny od Kuta. Międzynarodowe loty są głównie do Kuala Lumpur i Singapuru. Turyści
dostają się tutaj zwykle promami z Bali.
Moto GP na Lombok
W 2021 otwarto na wyspie, tuż obok Kuta, tor wyścigów
motocyklowych Mandalika, na którym rozgrywane są, między innymi zawody Moto GP.
To miejsce robi dziwne wrażenie, dookoła spieczonych słońcem pól kukurydzy i
tytoniu wyrastają betonowe dekoracje i wielki parkan, za którymi kryje się tor
wyścigowy. Na teren toru nie można wejść, ale i tak wszyscy przyjeżdżają tutaj zrobić
siebie zdjęcie przed główną bramą i kupić koszulkę z ulubionym zawodnikiem moto
GP. W okolicach toru wybudowano dwupasmowe drogi szybkiego ruchu, które potem
nagle znikają, gdy tylko minie się Gerupuk.
Foto: Kuta, Mandalika , Lombok
Kuta czyli lokalne Zakopane
Główną miejscowością turystyczną południowego Lombok jest
Kuta, którą po otwarciu toru Mandalika, wzięli sobie na cel lokalni i
międzynarodowi developerzy. Turystów przyciągają do Kuta białe plaże, no i surfing, bo niemal każda z
plaż na południu ma imponujące surf spoty.
Do zatłoczonej i chaotycznej Kuty warto wpaść na kolacje i po pamiątki, ale mieszkać moim zdaniem, lepiej jest w spokojniejszych miejscach np. w wiosce przy najpiękniejszej plaży południowego Lombok - Selong Belanak.
Foto: plaża Selong Belanak
Surfing na Lombok
Selong Belanak jest też najlepszym miejscem do nauki surfingu na Lombok. Inną dobrą opcją jest wioska Gerupuk, położona 20 minut na wschód od Kuta. Kuta i plaże w jej okolicach mają najlepsze warunki do surfowania na Lombok (poza legendarnym Desert Point na zachodnim cyplu południowego Lombok oczywiście). Więcej o surfingu na Lombok piszę w poście „Surfing na Lombok”.
Foto: południowo-wschodni Lombok
Południowy zachód wyspy, zaraz za Ekas (kolejna wioska, z
dobrymi miejscami do surfowania), to smagane wiatrem otwarte przestrzenie i
dziewicze zupełnie puste plaże, gdzie lokalni mieszkańcy żyją z rybołówstwa i
uprawy wodorostów.
Wulkan Rinjani – trzecia najwyższa góra Indonezji
Środek wyspy zajmuje wulkan Gungung Rinjani (3,726 m.n.p.m.),
który jest trzecią najwyższą górą Indonezji Jest to też drugi najwyższy wulkan tego kraju (wyższy
o 80 metrów jest Gunung Kerinci na Sumatrze) i popularny cel trekkingowy. Niezliczone agencje turystyczne oferują
wejście na wulkan – co zwykle trwa 4- 5 dni (obowiązkowo w grupie i z
przewodnikiem).
Foto: droga do Sembalun
Punktem startowym do trekkingów na Rinjani jest położona na
1.100 m.n.p.m. malownicza wioska Sembalun.
Droga tutaj, z nadmorskich nizin, przez piętra lasu deszczowego i przez górskie
serpentyny jest spektakularna (i nerwowa z uwagi na duży ruch i powszechne wyprzedzanie
na ślepo). W samej wiosce, poza widokami
na wulkan (który, w trakcie dnia zwykle zasnuty jest chmurami), główną atrakcją
jest możliwość samodzielnego (odpłatnego) zbierania truskawek, które udaje się
tutaj uprawiać dzięki niższej niż na nizinach temperaturze. Odległość z Gerupuk
do Sembalun to ponad 100 km, a dotarcie tam zajmuje koło 3 godzin w jedną
stronę.
Foto: Sembalun
Wnętrze wyspy jest zdecydowanie bardziej ludne niż jej
południowa cześć. Ruch na drogach jest ogromny, a żyzne doliny pod wulkanem
wykorzystywane są w całości na cele rolnicze.
Motorkiem po Lombok
Po wyspie najlepiej poruszać się wynajętym motorkiem (ceny
od 5 do 10 USD za dzień) lub samochodem z prywatnym kierowcą (ceny do negocjacji,
ale i tak zaskakująco wysokie np. 40 USD za 1,5 godziną trasę z portu Bangsal do
Salman Belanak).
Foto: Południowy Lombok
Czy warto przyjechać na Lombok? Wyspa jest zdecydowanie
bardziej egzotyczna niż żyjące z turystyki i stojące w korkach Bali. Południe
Lombok z pięknymi, w większości pustymi plażami i miejscami do surfowania, jest
świetną alternatywą dla tego co surferom ma do zaoferowania Bali.
Foto: Południowy Lombok
Muzułmański Lombok ma też zupełnie inny klimat niż sąsiednia
znana z nocnych imprez wyspa. Lombok, to nie jest imprezowe miejsce (życie
nocne, będące bladą namiastką tego, co oferuje Bali można znaleźć głównie w
Kuta).
Foto: przerwa z w podróży, Poludniowy Lombok
Przyjeżdżają tutaj głównie indywidualni turyści, nie ma jeszcze wielki resortów typu „all inclusive” jest za to całkiem dużo miejsc, gdzie można mieszkać w niewielkiej odległości od pięknych plaż otoczonych tropikalną roślinnością, za niewielkie pieniądze. Przyroda Lombok robi wrażenie, warto spędzić kilka dni odwiedzając plaże południa, ale też górskie wnętrze wyspy.
Foto: południowy Lombok
Comments
Post a Comment