Gili Gede, Indonezja – zostaw świat za sobą
Gili to po indonezyjsku mała wyspa. Na Gili Gede na stałe mieszka około 100 osób w jedynej na wyspie wiosce. Nie ma tutaj ruchu i w ogóle nie wiele się dzieje – tylko plaża, palmy i turkusowe morze.
Foto: Gili Gede
Prawie puste wyspy
Gili Gede to wyspa w archipelagu małych wysepek u południowo-zachodniego krańca Lombok. Wyspy są prawie puste. Na Gede, poza lokalną wioską jest jeszcze kilka małych resortów – po kilka drewnianych bungalowów każdy. Stoliki w przyhotelowych restauracjach stoją wprost na plaży. Z głośników sączy się nieoceniony Bob Marley. Turystów prawie nie widać. Gede znane jest z pięknych raf koralowych i dobrych warunków do nurkowania.
Foto: Gili Gede
Zatrzymałam się tutaj w High Dive, malutkim nurkowym
resorcie, zbudowanym przy samej plaży z 4 bungalowami i szkołą nurkową.
Nurkowanie na Gede
Wypłyniecie na nurkowanie było o 8 rano, w programie były
dwa nurkowania w miejscach położonych wokół mniejszych, niezamieszkałych wysp
archipelagu. Akurat nie miałam szczęścia z widocznością, a do tego prądy
pomiędzy wysepkami archipelagu były zaskakująco silne. Z dużych zwierząt rafowych żyją tam, chowając
się w podwodnych jaskiniach rekiny pielęgniarskie (nurse sharks), a poza tym cała
paleta zwykle spotykanych w tych wodach ryb rafowych. Głębokość nurkowań
dochodzi tutaj do 30 metrów, ale prądy podnoszą z dna piasek i muł, wiec jak mówi
jedna z moich nurkowych przyjaciółek, zamiast „big blue” tym razem było
„mud dive” (błotne nurkowanie).
Foto: Nurkowanie na Gili Gede
Gede ze swoim sielankowym położeniem, spokojem i brakiem
ludzi jest bardzo dobry miejscem do nauki nurkowania (miejsca an kursy
wybierane są w miejscach pozbawionych prądów). Może miałam pecha, ale akurat na
Gede przytrafiły mi się najmniej ciekawe nurkowania w Indonezji.
Bardzo piękna była natomiast rafa naprzeciwko High Dive – z
setkami ryb i koralowcami w doskonałej kondycji.
Czy warto wpaść na Gede – warto żeby odpocząć i snorkelować z daleka od zgiełku świata, no i żeby zrobić pierwszy kurs nurkowy. Czy jest to miejsce dla zaawansowanych nurków – nie jestem pewna, to co widziałam pod wodą tutaj mnie nie zachwyciło.
Foto: Gili Gede
Comments
Post a Comment