Nusa Penida, Indonezja - świat rafy koralowej

Nusa Pendida to taka dziwna wyspa, na którą większość turystów robi jednodniowe wypady z Bali, żeby zrobić sobie zdjęcie ze słynną plażą, ze skałą w kształcie dinozaura. Ale Penida to przede wszystkim jedne z piękniejszych raf koralowych tej części świata. Znana jest też jako miejsce częstych spotkań z mola – mola i mantami. Foto: Nusa Penida Samogłowy w morskich prądach To nie są nurkowania dla poczatkujących nurków. Rafy wokół Nusa Penida, zwłaszcza od strony Bali znane są z bardzo silnych prądów, w tym pojawiających się tu niespodziewanie prądów zstępujących w dół. Sama rafa otaczającą Nusa Pendia (zwłaszcza od strony północno zachodniej) jest jak sen o nurkowaniu. Przebogate ściany z koralowcami, tysiące ryb rafowych i wielki błękit. Mityczne mola – mola (czyli po polsku samogłowy), dochodzące do 2 ton wagi, można rzeczywiście tam zobaczyć, ale sezon na nie to sierpień (wtedy miejsca nurkowe na Penida przeżywają sezonowe oblężenie). Foto: w drodze na nurkow...