Czy zielone czy czerwone i tak mogę jechać – czyli jak przejść na drugą stronę ulicy
Równo
miesiąc zajęło mi nauczenie się przechodzenia na druga stronę ulicy w Saigonie
– nawet na pasach ze światłami. Problem polega na tym że w Wietnamie
sygnalizacja świetlna jest opcjonalna – od oceny kierowcy zależy czy się
zatrzyma na czerwonym czy uzna ze może jechać dalej. Wiec nie macie tutaj szans
na to ze ruch drogowy, nawet na pasach się dla was zatrzyma – to się po prostu
nie wydarzy.
Jedyna
szansa na przejście na drugą stronę ulicy jest wejście na zebrę i przemieszczanie
się spokojnym krokiem, na drugą stronę ulicy. Ja przez pierwszy miesiąc
szukałam przejść dla pieszych ze światłami (jednak prościej) i ustawiałam się
obok lokalnych mieszkańców przechodząc przez jezdnię tuż obok nich.
Ważne
żeby przechodzić spokojnie a nie biec – wtedy kierowcy mają szanse wykombinować, z której strony najlepiej was ominąć. Po miesiącu ruch przestaje robić wrażenie.
Foto: Centrum HCMC
Comments
Post a Comment